1 szklanka = 12 brzoskwiń... - dla zdrowia i urody.



Co zrobić, gdy niespodziewanie zostajemy obdarowani olbrzymią ilością brzoskwiń, związaną z klęską urodzaju w sadzie?

Gdy pomysły na  konfitury, dżemiki, marmolady - słowem, wszelkiego rodzaju przetwory - kończą się, za to wciąż przybywa słoiczków z dobrociami, pochowanymi po szafkach?
Gdy mamy dość ciasta drożdżowego z brzoskwiniami, kompotu brzoskwiniowego, crumble brzoskwiniowego?

Wpadamy na najprostszy na świecie pomysł, bierzemy sokowirówkę i pakujemy do niej wydrylowane połówki pysznego owocu. W efekcie zużywamy z 20-30 brzoskwiń, a otrzymujemy pyszny, zdrowy, gęsty, pełen witamin PRAWDZIWY sok brzoskwiniowy...


Dla zachęty:

"Brzoskwinie są jedną wielką bombą witaminową! Zawierają witaminy A, B1, B2, B3, B6, C, PP, magnez, fosfor, żelazo, bor, potas, kwas foliowy, wapń i niacytynę."

Zapewniam, że jest przepyszny ;)

Narobiłam wam 'smaku'? ;)


11 komentarzy:

  1. nie przepadam za brzoskwiniami :D ale wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można ich nie lubić? :D i takie jest ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam brzoskwinie, ale sokowirówki już nie używam, wolę naturalne owoce lub koktajle, w których miksuję dosłownie wszystkie sezonowe owoce, nawet ze skórkami ( mają najwięcej witamin ) trocha mineralki i gotowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądra uwaga, może też zacznę? ;)
      Chociaż moja sokowirówka jest tak stara, że i tak miąższ wpada do soku. W sumie nie zwróciłam nawet na to uwagi ;d

      Usuń
  3. gardzę owocami ;D warzywami też ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nieładnie ;d ale naprawdę? Nie ma żadnych które lubisz? ;d

      Usuń
    2. nie ma ;D w ogóle nie przepadam za jedzeniem ;D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że apetycznie wygląda ;d

      Usuń
  5. Nie przepada specjalnie za brzoskwiniami, mam chyba uraz do tych owoców. Zdecydowanie bardziej lubię na przykład nektarynki, ale pomysł Twoój bardzo mi się podoba, bo prezcież można go wykorzystać w przypadku prawie wszystkich owoców.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, jaki zostawiasz ♥

Nie musisz jednak tu nachalnie się reklamować. Zawsze odwiedzam Wasze blogi. Umieszczając komentarz 'obserwujemy', zniechęcisz mnie do tego i na pewno do ciebie nie zajrzę. Miłego dnia :)

 
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

Google+ Followers